...nie ważny jest świat za dużo w nim łez...
nie ważny jest świat za dużo w nim łez zostane przy tobie nie pytam czy chesz...świat jest zły tak samo jak ja ... jaki jest sens tego wszytskiego tego że jestem głupia brzydka i wogóle ... bede się teraz starać bo wyląduje na bruku sama bez perspektywy na przyszłość ... księciunio nie szuka dodatkowej inwestycji w pustą księżniczke i jeżeli nie wezme się za siebie to bede musiała się pożegnać z marzeniami i planami na przyszłość...
do roboty
2007-05-08 15:36:50
skomentuj (0)
Motylki
...ohh jak ja bardzo dawno temu nie pisałam na bloguśfu...no więc musze nadrobić zaległości..
wielkimi krokami zbliża się koniec semestru jak na razie mam tylko jedną trójke ale boje się że jeszcze z angielskiego babeczka mi wystawi ...ale jestem dobrej myśli... w szkole jako tako... jestem roztrzepaną dupą wołową wg. mojej siostrzyczki ... strasznie dużo ostatnio rzeczy gubie..czapke 50zł karte...a niedawno zgubiłam kluczyk do szafki ...mama ma mi załatwicżebym nie miala wymienianego zamka tylko żebym dorobiła sobie kluczyk...
no za niedługo a właściwie 1lutego jade do mojego sierśiucha...asz normalnie stęskniłam się za nim ...pochodze sobie po sklepach i wogóle...
niedługo bede miała zakładany aparacik na ząbki=D...już nie moge się doczekać
a w sprawie tego księciunia to nie wiem ...jest ich dwóch jeden głupi a drugi jeszcze głupszy ...chyba dam sobie siana ..nie jetsem asz tak zdesperowana żeby na siłe szukać faceta...bo chyba nie powinnam mieć wątpliowści...
2007-01-17 18:11:20
skomentuj (0)
..zły humor..
...nie pisałam bo nie chciało mi sie ,bo nie miałam czasu bo wolałam pb prowadzić(ale już mi przeszło)... no a ponieważ dawno nie dodawałam notek więc musze nadrobić to i opowiedzieć co się przez ten czas w moim życiu działo...no więc jak już wspomniałam podoba mi się taki jeden boy-który zosrtaje anonimowy wraz z drugim którego niedawno dostrzegłam wśród tak bliskiego mi tłumu ...z tym pierwszym to źle leci- czasem lookniemy na siebie albo odezwiemy tylko...zazwyczaj zachowuje się przy nim jak idioka jak skończona ciota...co zrobić by zobaczył tą prawdziwą Kasie jaką jestem nie tą którą dopada głupawka tylko taka normalna jaka jest na codzień?=(...dzisiaj jeszcze zaczęłam gadać z siostrą przez telefon o starym znajomym który się odezwał a on szedł za mną i mógł coś pomyśleć ...rozmawiała w taki sposób takim piskliwym głosem jak bym była podniecona -źle to wyszło... help!!... a z tym drugim to też nienajlepiej w sumie lepiej od tego pierwszego ale czy on na prawde znaczy dla mnie więcej co pierwszy?... no z nim to gadam wygłupiam sie i wogóle jakoś fajniej ale czy nie wolałabym żeby tak zostało tzn :"przyjaiele" ... nie wiem przedemną trudna decyzja ... na którym bardziej mi zależy ...
teraz tamacik szkoła w szkole jako tako było zabranie ....jak widać...przeżyłam czyli nie jest najgorzej choć oceny mogły by być lepsze...no ale na koniec semestru postaram sie podciągnąć... a moja siostra jest w wawie nie mam kogo się poradzić nie mam z kim pogadac od secra tylko czasem jak przyjedzie raz na miesiąc to jest dobrze i zawyczaj idzie na impreze i nie ma czasu porozmawiać... ale jakoś żyje ...mam jednen plus tego że wyjechała zajęłam jej pokój i przywozi mi jakies fajne rzeczy=D... podnieta nie ... następną notke postaram się dodać szybciej anieżeli tą ... buźki=*
2006-11-28 20:17:45
skomentuj (1)
...żyj z całych sił...
hehe...i już jest zimna w sumie nie kalendarzowa ale śnieg za oknem napadał więc...no w squl to tak średnio idzie bo troschecke mam trój ale postaram się je poprawić=]...no jakiś tydzien temu dostałam w końcu mój prezent urodzinowy nice nie?? no ale dobra...niedawno przyjechała do mie moje kofana siostrzyczka i ponakupywała mi duzio rzeczy :kolczyki moje ukoffane =* rękawiczki byłyszczyki skarpetki itp. mam jeszczez zamówione rękawiczki takie z dwoma paluszkami i torbe i nie moge się doczekać kiedy znowu przyjedzie ....czuje się jak materialistka =P
no a z tym chłopaczkiem co mi się podoba to czuje że nie wyjdzie jestem za brzydka na takiego księciunia ... w sumie to nie jest on na białym koniu ale na kucyku to by się zmieśił=P ...założyłam sobie new photobloga bo tamten miał nieocenzurowane focie =Dale dobra tylko że na tego "grzecznego" nie wiem co wrzucać ? może jakaś podpowiedź ? dobra napisze niedługo new notke żeby ten bloguśff nie czuł sie niedopieszczony =*=P ...ja już ześwirowałam ...
2006-11-04 17:17:22
skomentuj (1)
...SmUtAśNiE...
siemia=*...dawno tu nie pisałam bo mi się nie kiało i nie miałam głowy żeby cokolwiek tutaj napisać...
...w ostatnim czasie wiele się stało...oczywiście wróciłam do szkoły z nadzieją że za niedługo następne wakacje pozdobywałam troshecke ocen dobrych i złych ...wogle nauczyiel od w-f nam się zmienił nawet fajny ale bardzo podobny do poprzedniego tylko że nie da sobie wcisnąć kitu o 4 niedyspozycjach w miesiącu,tzw pan KLOC..=Dno a z resztą nauczysieli tak samo..nie chce mi sie uczyć normalnie chyba z już z wszytskich przedmiotów wykorzystałam wszytskie nieprzygotowania bo nie mam głowy żeby sie uczyć..=(moja koffana siostrzyczka wyjechała na studia do Warszawy a ja zostałam sama z parentskami =(...nie mam z kim pogadać od serca tzn przez gadu gadamy ale to zazwyczaj wieczorem bo wcześniej nie ma czasu =(...
musze się pożegnać też z moimi koffanymi pieskami (Sabcią i Sonią) bo normalnie nie moge do miasta je sprowadzić bo beda się męczyć ale bede je odwiedzac najczęściej jak się tylko da=)
no i moją grupe z niemca rodzielili teraz uczy mnie jakaś pani Kostkowska taka śmieszna ..=D no i było nas na początku ok9 osób ale Piotruś się przepisał bo przestraszył się babeczki bo cały czas nadaje po niemiecku ale jak coś nowego to tłumaczy i coraz mniej mówi po niemiecku jakoś się przywyczaiłam i wogóle...=)
poznałam takirgo fajnego chłopczyka który mi się bradzo bardzo i to bardzo podba ale musze sobie go wybić z głowy bo i tak mi z nim nie wyjdzie...nic by nie chciało mieć ze mną wspólnego z takim ryjem =(no a w sobote mam dyskoteke w squl nie chce mi się iśc ale na złość sobie pójde=/
no dobra kończe moją wyczerpującą notke mam nadzieje że do następnej bede miała więcej zapału i chęci ...=(=*
2006-10-11 20:57:42
skomentuj (3)
...CuDoWnE WaKaCjE=)=D...
...nie pisałam dawno bo nie miałam czasu i w zasadzie nie miałam o czym ...no więc na początku nie pisałam bo musiałam się szykować do wyjazdu potem byłam na koloniach niedawno wróciłam i nie chciało mi się i nie wiedziałam co mam pisać=]...na wyjeździe było zajebiście miałam w grupie super ludzi można było wszystko z nimi robić -lol i w ogóle poznałam też kogoś ...=D=P jeszcze nie wjechałam do lublinka a już chciałam wracać i za wszystkimi tęskniłam...i nadal nie chce tu siedzieć !! chce wracać..=) jeżeli mi nie przejdzie może za rok pojadę -jeszcze nie wiem =] ...no wróciłam do domq i co ?? codzienny rytuał od nowa :wstaje ok. 10 tv śniadanie i teraz doszedł komp ...hehe ok 16 dopiero na dworek i po sklepach chodzenie albo po hali w leclercu zero (prawie) świeżego powietrza i o 19:10 film=)...żeby skorzystać jeszcze z uroków słoneczka i świeżego powietrza jadę albo we wtorek albo w środę do babuni –mam nadzieje że pogoda będzie ładna żebym mogła się jeszcze troszkę opalić i wogóle ..=P=D dobra będę kończyć moją wyczerpującą notkę pozdrowienia dla wszystkich pa:*:*
2006-08-21 10:20:22
skomentuj (1)
...DoBrY HuMoReK=]...
siemcia=* hehe...ostatnio mam bardzo dobry humorek po pierwsze niedawno byłam u babuni i fajnie było jeździłam do siorki ciotecznej i robiłam inne ciekawe rzecze o których nie moge powiedzieć=b byłam nad jeziorkami ale malo się opaliłam...poza tym teraz lecą powtórki magdy m II seri =D niestety siora nie kciała poprosić kolegi żeby nam zgrał II serie bo uważa że za dużo go wykorzystuje (=D)i nie znam II serii tak dobrze jak I =(...na dodatek niedługo jade na kolonie z Olą =D...mam nadzieje że bede sie fajnie bawić hehe..jutro z rodzinką jade do nałęczowa poraz 100 nie wiem po co ?=/...dzisiejszy dzionek zmarnowałam na zakupkach a i tak nie kupilam bluzeczki bo nie było juz rozmiarów nie kupiłam torby bo moi rodzice z lidką nie byli zdecydowani ani nie kupiłam spodenek bo nie mogłam znależć jakiś fajnych =[...wogóle jutro jeszcze jade do cioci na pyszne ciacha ahh,ale nie fiem co robić nie kce przed wyjazdem utyć a widząc ciasta szczególnie mojej cioci nie da się nie skosztować=( co robić może poprostu nie jechać nie będzie takiej pokusy?! nie fiem- dobra ...zapraszam do komętowania mojego bloguśfa dzięx pa=*
2006-07-29 18:39:28
skomentuj (0)
WaKaCjE!?
w końcu tak długo oczekiwane wakacje ,ale czy naprawde się ciesze?=/chyba nie...całe dnie spędzam przed telewizorem albo kompem =( ... niedawno chyba z 4dni cały czas jeździłam na miasto zakupki na wakcje robić...ale jeszcze dużo brakuje =D=P
wracając to szkoły to koniec roku był super =D świadectwo jako takie-na szczęście tylko jedna trójka=]tylko średnia taka jakaś słaba ale trudno-po zakończeniu roku z dziewczynkami z klasy pojechałayśmy na miasto i było zajebiście ...pochodziłyśmy po sklepach ja nic iekawego nie znalazłam=P z kąpieli na litewskim skorzystałyśmy i miło było tylko ludzie jakoś się dziwnie patrzyli =]dzień pełen wrażeń był=P
nie moge sie doczekać sierpnia bo kce już wyjechać do czarnej góry jakiś fajnych ludzi poznać ...boje się że za dużo oczekuje i że rozczaruje sie zawsze tak mam że jak za bradzo kce to się to okazuje kompletną klapą =(..
ogólnie jakoś tak smutno mi .. ale postanowiłam że te wakcaje będą w pełni wykorzystane i mam zamiar dopiąć swego ...zapraszma do komętowania mojego bloga i pozdróffka dla wszytskich !!!=*=*pa=]
2006-06-30 10:38:31
skomentuj (0)
..koniec roczku ...
siemcia:*...hehe bardzo dłuugo nie pisałam ale to z braku ,czasu koniec roku tuż tuż ostatni czas na poprawianie ocen i trzeba kuć :P.. cały czas naszczęście jest jeszcze troszke czasu na przjemności typu-salsa:P ...następny tydzień mam tak zawalony że nie fiem czy go przeżyje w poniedziałek mam test z romci i julci ,odpowiadam z histori .We wtorek odpowiadam z angielskiego,geografi i mam sprawdzian z chemii:]koniec dnia mam nadzieje że bedzie lepszy(salsa magda m.)..ale i tak cudowny weeken się zapowiada jeszcze jak by było malo w piątek pielgrzymka ,a w niedziele ustny z niemca :(...ale chyba to tylko ten tydzien dalej kofane leniuchowanie tak??..wogóle mam dość niedawno baba od tańców oświadczyła nam że robi występ i zaskoczona była że wcześnie o tym nie wspominała :[..
teraz robie znak z techniki żeby sobie ocene naciągnąć i jutro oczywiście mam sprawdzia a jakże inaczej :P:[...
pocieszenie DZISIAJ DZIEŃ DZIECKA!!!ale i tak moi rodzice zapomieli ... dzisiaj dopiero jedziemy prezenty kupywać :P..ciekawe czy cos na salsie pani nam da?? materialista ze mnie fiem :P...tak ogólnie to mnie się nic nie zmieniło w życiu pozaszkolnym mam nadzieje że w wakacje aż bardzo się pozmienia nie lubie takiej przewidywalności co sie dzisiaj stanie pójde do szkoły poodrabiam lekcje pójde na dodatkowe zajęcia lekcje i jakiś serial alkbo film chce zmian!!...dobra chyba zakończe moją wyczerpującą nocie następna chyba bedzie jak bede miała troche luzu już po wystawieniu ocen albo po zakończeniu squl ... kometujcie :P buźki 4all pa:*
2006-06-01 12:03:48
skomentuj (2)
10 przykazań szczęśliwego człowieka
1.człowiek rodzi się zmęczony i żyje aby odpocząć
2.kochaj swoje łóżko jak siebie samego
3.odpoczywaj w dzień abyś mógł spać w nocy
4.jeżeli widzisz kogoś odpoczywającego pomóż mu
5.praca jest mecząca
6.co masz zrobić dziś zrób pojutrze będziesz miał dwa dni wolnego
7.jeżeli zrobienie czegoś sprawia ci trudność pozwól zrobic to innym
8.nadmiar odpoczynku nigdy nikogo nie doprowadzi do śmierci
9.kiedy ogarnia cię ochota do pracy usiądź i poczekaj az ci przejdzie
10.praa uszlachetnia ,lenistwo uszczęśliwia
hehe postaram się dotrzymac tych przykazać :P, nie no dobra nie dotrzymam bo za bardzo sie rozleniwie....ale za to postanowiłam wracac do przeszłości bo to była jednorazoa przygoda za którą jestem wdzięczna miomo że mófiłam że zapomniałam nie zapomniałam zawsze zostanie to na dnie mojego serduszka ale trzeba żyć dalej i jest to moje poostanowienie
sorx za moje sporadyczne notki i dzięx za to że komętujecie jeszcze buźki pa:*:*:*
2006-04-29 20:18:08
skomentuj (6)
...zmiana...
hehe...dawno tu nie pisałam :P ale to z powodu moich przemyśleń...zastanawiłam się nad moim życiem i doszłam do wniosku że powinnam ograniczyć moje smutki ..przestałam desperacko szukać tego księcia poczekam na niego jeżeli ma przyjść to przyjdzie :D:P ,a teraz zacznę się uczyć żeby w przyszłości było mnie stać na zakupki jakie lubie i wogóle...:D
niedawno miałam pokazy na moich dancach i fajnie było miałam nie iść w sumie ale się ciesze że poszłam bo mam medalik i wogóle fajnie się bawiłam..:Ptak ogólnie po salsie odżywam mimo że ostatnio nieźle wyciska z nas babka ale i tak po niej czuje się jak nowo narodzona ..to chyba te rytmy i sexi ruchy na mnie tak wpływają :D..obiecałam sobie że nawet jak bede gruba stara brzydka i tak bede uczęszczać na salse
..w szkole nie zupełnie się wszytsko ładnie układa ale jakoś ciągne(lepiej niż w I semestrze)...teraz postanowienie bede się odchudzać żeby ładnie wyglądać bo i tak jeżeli kiedyś przybędzie ten księciulek to nie moge być taka pulchna ...tylko co z wyglądem zrobić ??hmmm ...proszę o porade...
teraz pozdro dla wszystkich którzy tu zaglądają i znoszą moje sporadyczne notki pozdro 4 all :*
2006-03-28 20:14:21
skomentuj (4)
...życie jest niepsrawiedliwe...
...ostatnio była dyskoteka w naszej szkółce ,na początku bawiłam się dobrze ale moja dobra zabawa przerodziła się w wielkiego doła ktorego próbuje zakopać ale...ale jakos nie daje rady:(...no cóż może poprostu to był jakiś pechowy dzionek ...mogłam na nią nie iść (przynajmniej nie miała bym, braków na salsie:]) ale diobra
..to własnie był jeden z powodów mojego dołka ale jest i dugi o którym wole nie pisać:P..nie fiem czy kiedyś znajde tego swojego księcia z bajki bo jestem mało inteligenta,zachowuje się jak debil i wydląd też jest nie bardzio :(:P ...
... teraz strzeszcze moje sprawcie szkolne :mamy z moimi dziewczynkami zrobić jakiś układzik i mam nadzieje że jutro baba z tego powodu nas zwolni z matmy bo nie kce mi sie jej odrabiać :P...wogóle ostatnio nawet przyzwoite oceny zbieram (pomijając tam kose i dwie dwójki :P)...czyli moej szczęście nie nieszczęście to jest tak pół na pół ale i tak mi jest biardzio smutnio:( wszystko mnie dołuje dziewczynki w klasie które mnie obgadują chłopcy którzy (cenzura)i nie mam siły nic robic nie kce chodzić do szkoły ja w niej jestem nieszczęśliwa i nie fiem czy kiedys to sie zmieni(niech mnie ktoś przytuli):P diobra miśq skończe moją bo zaraz sie porycze jak podsumuje siebie /pozdróffka dla wszystkich kofanych robaczków które nie zapomniały że ja i mój bloguśff istniejemy buźki dla was i nie tylko pa:*
2006-03-01 20:52:52
skomentuj (6)
...w końcu zmiana klimatu...
dwano tu nie pisałam bo nie miałam o czym oraz nie miałam humorku...lecz sytuacja uległa zmianie(stąd ta notka)
...przez ostatni tydzień nie byłam na salsie i jestem ,byłam niewyrzyta:P dlatego postanowiłam pójść na bal przebierańców w mojej szkółce na który nie kciało mi sie iść i wogóle uwarzałam ze to kwas...myliłam sie poszłam i bawiłam się zawaliście mimo ze było mało chłopców ,muzyka tez była takie disco polo ale w końcu to fajnie przy takiej odbija, dopada człowieka głupawka i zaczyna się super bawić...wytańczyłam się tak że miałam odciski na nóżkach i bolały mnie mięśnie...:(za to pogadałam też sobie i poznałam nowych fajnych ludzi z innych klas ..nawet polubiłam taką dziewczynę której z niewiadomych przyczyn nienawidziłam :P...a jakie ludzie mieli sweet stroje ... :Dpozdro dla nich :P:*:*
a i bym zapomniała za to że przyszliśmy na ten bal mieliśmy pierwszeństwo do zapisania się na liste na następne dicho jupi!!normalnie muszem sobie jakąś kreacje wymyślić :D
chyba już nie mam co opisywać :P więc skończe moją wyczerpoującą notkę która pojawia się raz na pół roku:P:D pozdro dla wszystkich kofanych robaczków buźki pa:*:*
2006-02-17 16:44:02
skomentuj (5)
...życie nie zawsze jest takie jakie kcemy...
siemcia miśq :*...niom zebranie z rodzicami przeżyłam ...żadnych kar oprócz ograniczenie neta i tV...niom więc teorytycznie powinno być lux :]lecz tak nie jest...wczoraj ogladałam zakofanego szekspira i uświadomiłam sobie że nie wszystkie filmy kończą się happy endem ...w życiu niestety też tak bywa:(...i wogóle smutnio..nawet spodobał mi się ten aktor:P;D wogóle głębokiego doła złapałam bu!! dobra dzisiejsza notka będzie krótka bo nie mam co opisywać więc pozdrófka 4 all kw:* komętujcie z góry dzięx pa:*
2006-01-22 17:14:56
skomentuj (2)
...wielki dół..
...mam big big doła..buu!!nie mam ochoty na nic najhętniej zamknęła bym się w pokoju sama z sobą i siedziała w ciszy (z salsą):(..dzisiaj jest zebranie i chyba jego nie przeżyje bo mam pięc trójek ,a koma miałam sobie kupić ale jak rodziece zobaczą moje oceny i moją średnią to nie dołożą mi tego co mi brakuje :(:(a on jest śliczniusi ,bede samam musiała zarobić sprzedam starego albo coś ale za ile to bedzie !!!...z salsą raczej tez będą kazali mi się pożegnać i neta ograniczyć więc życie w celi /rygor jak w wojsku ..:(ja nie kce tak żyć !!niom zakofałam się w takim śliczniusim boyu ,ale wątpie że zainteresuje się takim czymś jak ja więc ...głęęboki dół ..no powiedzcie sami czy jest w takim razi sens żyć ...trudno trzeba :(zamknę się w sobie i tyle :P niom pozdróffka dla wszytskich nieszczęśliwych tak samo jak ja tak samo nieszczęśliwie zakofanych i wogóle ...kw:*:*i Kc tylko on mnie nawet nie zna :( pa ...
2006-01-12 14:52:55
skomentuj (6)
layout
desing by
J. for
l4u
pic by
CrazyTob
brushe z
overdrive
słowa z piosenki 'partyzant k'